Gdy kościoły przyjmują technologię, wiele z nich widzi strategiczne znaczenie mediów społecznościowych malejące w przyszłości: badanie
4 kwietnia 2022

Większość amerykańskich kościołów przyjmuje obecnie technologię jako ważne narzędzie w osiąganiu swojej misji i zgadza się, że cyfrowy kościół jest tu, by zostać. Ale mniej niż połowa z nich uważa, że media społecznościowe będą tak samo „strategicznie ważne” jak inne narzędzia online w przyszłości, według nowego badania.
Wynik pochodzi z Raportu o stanie technologii w kościołach z 2021 roku, który został stworzony na podstawie danych zebranych w badaniu przeprowadzonym wśród niemal 2 000 liderów kościelnych decyzyjnych przez firmę oprogramowania Pushpay. Badanie zostało przeprowadzone między wrześniem a październikiem 2021 roku, a grupa liderów kościelnych wziętych pod uwagę w badaniu obejmowała „ministrów każdej wielkości, z całego spektrum wiary.”
Badacze odkryli, że 93% kościołów wierzy, że technologia odgrywa ważną rolę w osiąganiu misji ich kościoła, ale nie wszystkie technologie miały równą wagę w różnych wspólnotach.
„Na przykład, ilość rozwiązań technologicznych, które kościół już stosuje, dramatycznie wpływa na ich opinie i zachowania. Jeśli kościół obecnie nie korzysta z technologii — to obejmuje podstawy, takie jak media społecznościowe, e-mail itd. — jest znacznie mniej prawdopodobne, że uzna technologię za ważną dla swojej przyszłości,” zauważyli badacze.
„Ale najbardziej przekonujący wniosek leży w różnicy między tym, co kościoły obecnie wykorzystują, a tym, co uważają za ‘strategicznie ważne’ dla nich w najbliższych latach. Na przykład, podczas gdy 94% kościołów aktualnie korzysta z mediów społecznościowych, tylko 53% myśli, że te platformy będą strategicznie ważne dla nich w przyszłości,” wyjaśnili.
„Innymi słowy, podczas gdy media społecznościowe są zdecydowanie najpopularniejszym narzędziem cyfrowym dzisiaj, kościoły mówią nam, że rozwiązania takie jak ChMS, aplikacje mobilne, systemy harmonogramowania, retransmisja na żywo i inne będą wszystkie bardziej wartościowe dla nich w niedalekiej przyszłości. To nie oznacza, że Facebook i Instagram znikną; to oznacza, że już są w użyciu, a kościoły są zainteresowane poszerzeniem swojego portfela technologii w miarę dalszego rozwoju.”
Odnalezienie tego znajduje się w ostrym kontraście do tego, jak kościoły postrzegały technologię, gdy pandemia COVID-19 zaczęła się rozwijać w marcu 2020 roku.
Badania z Nashville, przeprowadzone przez LifeWay Research w jesieni 2019 roku, wykazały, że tylko 22% pastorów transmitowało na żywo całe swoje usługi, a około 10% transmitowało tylko swoje kazanie. Około 41% pastorów przyznało, że nie zamieszczali żadnej części swojego nabożeństwa w Internecie, podczas gdy około 52% mówi, że zamieszczają kazanie online po zakończeniu nabożeństwa.
Scott McConnell, dyrektor wykonawczy LifeWay Research, również zauważył wówczas, że tylko kościoły z tygodniową frekwencją przekraczającą 250 osób były prawdopodobnie skłonne oferować usługi online, ale były to mniejszość.
W ciągu ostatnich dwóch lat wiele się wydarzyło i obecnie tylko 6% kościołów mówi, że są „oporne” na przyjmowanie technologii. „W porównaniu do jakiegokolwiek innego okresu w historii, kościoły są entuzjastycznie nastawione do przyjmowania technologii na dłuższą metę. Pandemia rozwiała wszelkie wątpliwości dotyczące żywotności cyfrowego Kościoła. Ministerstwa na całym świecie z powodzeniem dostosowały się do wyzwań, jakie zrodził COVID, wykorzystując technologię do wzmacniania swoich społeczności i kontynuowania swojej dobrej pracy,” powiedzieli badacze.
„Chociaż wszyscy cieszymy się na myśl o powrocie do normalności, oczywiste jest, że kościoły nie mają zamiaru porzucać swoich rozwiązań technologicznych. Jednym z przykładów jest przejście do transmisji na żywo. Dziewięćdziesiąt jeden procent kościołów zgłasza, że obecnie transmitują na żywo przynajmniej część swoich usług,” dodali. „Jednak ważniejsze jest to, że 94% z tych kościołów stwierdza, że będą kontynuować transmisję na żywo w ciągu następnych 12 miesięcy, przypuszczalnie niezależnie od ich zdolności do spotkania się z kongregacją osobiście.” Gdy kościoły dostosowują swoje potrzeby technologiczne, nadal mają wiele do nadrobienia w tym, jak reagują na szybko zmieniające się technologie.
Badanie wykazało, że około 43% kościołów ponownie ocenia swoją technologię tylko wtedy, gdy „powstaje potrzeba.” „Gdy kościoły przyjmują rozwiązania technologiczne, zrozumiałe jest, że wierzą, że wyprzedzają trendy. To nowe terytorium dla wielu z nich. Czują się jak odkrywcy, odkrywając ekscytujące nowe sposoby na rozwijanie swoich wspólnot i ministerstw,” zauważył raport.
Gdy zapytano, jak często oceniają potrzeby technologiczne swojego kościoła, tylko 27% liderów kościelnych powiedziało, że rozważa to maksymalnie raz w roku, oprócz 43% które myślą o tym tylko wtedy, gdy pojawia się potrzeba.
„Oznacza to, że wielu liderów kościelnych postrzega siebie jako proaktywnych i innowacyjnych w dziedzinie technologii, ale wielu z nich nie spełnia tego opisu,” powiedział raport. „Wynikiem może być zwiększona oporność na zmiany. Jeśli kościół nie ponownie rozważa swojego portfela rozwiązań technologicznych częściej niż raz w roku, a jednocześnie uważa swoje podejście do technologii za postępowe, mogą być zbyt defensywni w obliczu wszelkich sugestii dotyczących zmian, ponieważ już uważają się za wystarczająco proaktywnych.”
Źródło: christianpost.com
GnIT Wiedzy · originally published on gnit.org.
More from the network
GNIT Afryka
GNIT Africa zasiewa ziarna wiary i wiedzy
Ostatnio GNIT Africa ulepszyło swój program nauczania, aby uczynić szkolenie stacjonarne bardziej dynamicznym i angażującym dla uczniów.
Read moreGNIT Africa uczy
GNIT Africa uczy studentów Internetu Rzeczy
W wcześniejszych erach cyfrowej epoki internet był przede wszystkim medium do łączenia komputerów i ułatwiania wymiany danych między ludźmi. Dziś jesteśmy świadkami ewolucyjnego skoku znanego jako Internet Rzeczy (IoT), paradygmatu, który nadaje inteligencję obiektom fizycznym. IoT to nie tylko łączenie urządzeń w sieci bezprzewodowej […]
Read more